11/23/2014

SPEEDBALL | FITNESS

Ostatnio postanowiłam zapisać się na fitness, poszłam na pierwsze zajęcia, na początku były różne ćwiczenia ze stepperem, które (dodam szczerze) niezbyt mnie zaciekawiły, po godzinie nie czułam żadnego zmęczenia i przyznam, że trochę się przez to zniechęciłam. Następnym treningiem był SPEEDBALL, jest to trening funkcjonalny, w którym każde ćwiczenie oparte jest na pracy z piłką lekarską. Nigdy wcześniej nie miałam z nim styczności, nie wiedziałam na czym polega i nawet mnie nie interesował, a okazał się strzałem w 10! Jedyne co jest do niego potrzebne to piłka lekarska (1-2 kg) oraz rytmiczna muzyka. Ćwiczenia są banalnie proste, bardzo efektywne i angażują całe ciało. 








Na pierwszy rzut oka- nic trudnego. Jednak po 15 minutach lał się z nas pot, ćwiczenia są bardzo intensywne i mięśnie cały czas pracują. Mi osobiście bardzo się spodobał, mam wielką nadzieję, że będzie się on ciągle odbywał.
Plusem jest, że SPEEDBALL nigdy się nie nudzi, nie powtarza się go w monotonnych seriach, jak podczas klasycznych treningów wzmacniających. Ćwiczenia są przeróżne, od rozgrzewki do samego końca pracujemy z piłką. Ubolewam tylko nad tym, że zajęcia odbywają się raz w tygodniu, ale już planuję zakup piłki i włączenie do planu treningów domowych  :)





Zachęcam wszystkich! 


2 komentarze:

  1. Ćwiczenia ze stepperem są po to, by rzeżbić nogi i pośladki, poprawić układ krązeniowy i oddechowy oraz polepszyć samopoczucie, więc nie musisz się tu pocić ani męczyć strasznie. To nie cardio tylko trening aerobowy :)
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wyraziłam tylko i wyłącznie swoją opinię, nie musisz pisać po co są te ćwiczenia, bo to wiem i wcale nie uważam, że są do niczego :)

    OdpowiedzUsuń